Na nieznanych wodach
KOMIKS W "Opowieści słonych wód" na polski rynek wraca kultowy bohater Hugona Pratta - Corto Maltese. Tym razem w kolorze
Słone wody do tej pory urzekały polskiego czytelnika swoim monochromatyzmem. Czerń i biel kreski Hugona Pratta bezbłędnie imitowały bezkresne fale, dając ułudę absolutnej niedostępności horyzontu. A był to krajobraz idealny, żeby nanieść na niego przygody awanturnika o złotym sercu. Corto Maltese, bo o nim mowa, to już postać dla europejskiego komiksu ikoniczna. Ale do niedawna na naszym rynku można było dostać jedynie pięć dwukolorowych albumów wydanych przed laty przez wydawnictwo Post. Egmont zapowiada edycję całej serii, ale tym razem "Corto Maltese" zaprezentowano w kolorze, co delikatnie zmienia odbiór komiksu. Staje się on być może bliższy duchem powieściom przygodowym, które przed laty dały Prattowi przyczynek do wymyślenia postaci doświadczonego przez życie morskiego wygi.
"Opowieść słonych wód" to nowy przekład pierwszego tomu perypetii Corta Maltesego, przez Post wydanego ponad dekadę temu jako "Ballada o Słonym Morzu". Rzecz dzieje się w 1913 roku na Oceanie Spokojnym, gdzie żerują piraci pod przewodnictwem Mnicha. Pod jego auspicjami działają m.in. Maltese oraz Rasputin, którego z historycznym poprzednikiem łączą aparycja i niegodziwość charakteru. Obaj napadają na transportowce i sprzedają towar stacjonującym tamże wojskom niemieckim, szykującym się już do nadchodzącej wojny. Sytuację komplikuje pojawienie się dryfującego na falach, pochodzącego z bogatego rodu kuzynostwa, za które otrzymać można sowity okup. U Pratta niczym u Dostojewskiego głowy są gorące i temperament nierzadko bierze górę nad zdrowym rozsądkiem. Na tej nieprzewidywalności zresztą zasadza się atrakcyjność charakterologicznego rysu tej bogatej galerii postaci przewijających się przez komiks. Sam Corto pozostaje tymczasem enigmą.
Scenariusz Pratta obfituje w zwroty akcji i nasączony jest niebanalną treścią, choć "Opowieść słonych wód" to dopiero zapowiedź późniejszej biegłości włoskiego twórcy. Można tutaj bowiem znaleźć parę skaz, które potem udało mu się wyeliminować (żeby wypunktować chociażby tendencję autora do nadmiernego rozciągania poszczególnych scen), choć całość czyta się z zapartym tchem. Pratt słynął z tytanicznej pracy wykonywanej na etapie przygotowawczym, dzięki czemu jego komiksy są akuratne pod kątem historycznym i geograficznym, ale potem nie bał się on zabierać Corta do mitycznych krain i na wymyślone lądy. Zresztą uznany rysownik i scenarzysta był postacią barwną, która nie musiała zazdrościć życiorysu swojemu komiksowemu synowi.
Sam miał się za wenecjanina, mimo że urodził się w Rimini. Komiksami zainteresował się ponoć podczas pobytu w obozie jenieckim w czasie drugiej wojny światowej, kiedy amerykańscy żołnierze przynieśli ze sobą kolorowe zeszyty. Nigdy już tej pasji nie porzucił. Bez przerwy rysował i pisał, a Corto Maltese towarzyszył mu przez ćwierćwiecze. Pratt zmarł w 1995 roku, lecz jego najpopularniejsze dzieło przetrwało, czego dowodem jest nie tylko omawiane wznowienie, lecz także próby przeszczepienia pokomplikowanych losów tej postaci na grunt inny niż komiksowy. Francuzi w 2002 roku zrealizowali film animowany na podstawie tomu "Corto Maltese na Syberii", a potem Canal+ zekranizował inne cztery albumy w formie serialu. Całkiem niedawno powstała również gra komputerowa "Secrets of Venice" opowiadająca zupełnie nową historię. Jest też wykorzystująca licencję planszówka ochrzczona po prostu "Corto". Jednak bodaj najważniejszym wydarzeniem jest wydany przed przeszło rokiem, stworzony przez hiszpański duet Juan Díaz Canales i Rubén Pellejero trzynasty tom pt. "Pod słońcem północy". Corto wyruszył w kolejny rejs.
@RY1@i02/2017/029/i02.2017.029.19600070f.801.jpg@RY2@
fot. Egmont Polska
Bartosz Czartoryski
@RY1@i02/2017/029/i02.2017.029.19600070f.802.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu