Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Magazyn

W cieniu góry lodowej

Ernest Hemingway z żoną Mary na tarasie ich domu na Kubie, 1946 r.
Ernest Hemingway z żoną Mary na tarasie ich domu na Kubie, 1946 r.
22 kwietnia 2022
Ten tekst przeczytasz w 28 minut

Upływ czasu zrobił Ernestowi Hemingwayowi dobrze: oderwany od bezpośredniego kontekstu swojej epoki jest ciekawszy, prowokuje więcej pytań, wywołuje więcej niepewności

Czasami nowy przekład może przywrócić książkom życie. Jest tak choćby w wypadku Josepha Conrada - Conrad pisał komunikatywnie i klarownie, jego angielszczyzna, choć momentami ekscentryczna, zestarzała się znacznie mniej i znacznie szlachetniej niż jej polskie tłumaczenia sprzed stulecia. Lektura Lorda Jima czy Tajnego agenta była męcząca nie ze względu na treść - bo to wspaniałe powieści - lecz z uwagi na manieryczny język i kłopotliwą składnię przekładu. Szczęśliwie Conrad doczekał się nowych tłumaczeń - Jądro ciemności i liczne opowiadania spolszczyła Magdalena Heydel, Tajnego agenta Maciej Świerkocki, Lorda Jima Michał Kłobukowski - które niejednokrotnie pozwalają reszcie zrozumieć, o co właściwie chodziło w literaturze autorowi Szaleństwa Almayera.

Ernest Hemingway (1899-1961) miał niegdyś w polszczyźnie więcej szczęścia - choć trafił do naszego obiegu kulturowego późno, bo na dobrą sprawę dopiero w czasie odwilży po stalinizmie; przekładał jego książki głównie Bronisław Zieliński (1914-1985), tłumacz w czasach swojej szczytowej aktywności wybitny (miał na koncie też m.in. Moby Dicka Melvillea, Na wschód od Edenu Steinbecka, Z zimną krwią Capotea czy Stąd do wieczności Jonesa), który zawarł nawet z Papą osobistą znajomość. Połączyła ich słabość do broni i polowań, Zieliński był zresztą żołnierzem w kampanii wrześniowej, w 1940 r. uciekł z transportu wiozącego polskich oficerów na Wschód (i na śmierć z rąk NKWD), po wojnie aresztowała go bezpieka, trzy lata spędził w więzieniu - taka biografia mogła zaimponować Hemingwayowi, z kolei Zieliński dobrze się czuł w klasycznych, wojenno-reporterskich tematach.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.