Naczelnik z powołania
Wśród przywódców, którzy z początkiem nowego stulecia zaczęli prowadzić Polaków w stronę niepodległości, obrodziło w jednostki wybitne. Jednak kwalifikacje na wodza narodu miał tylko Józef Piłsudski
W ciężkim momencie wewnętrznych swarów i tarć przybywa człowiek, posiadający niewątpliwe zaufanie szerokich mas, cieszący się rozległą popularnością, mogący na szerokie masy potężny wpływ wywrzeć. I właśnie z powodu tych potężnych wpływów na barkach Piłsudskiego spoczęła wielka, historyczna odpowiedzialność” – donosił czytelnikom „Kurier Polski” 11 listopada 1918 r. „Powraca do kraju nie jako przywódca wyczekiwany tylko przez pewne ugrupowania polityczne; cały naród wita go z nadzieją, że swoim autorytetem położy kres gorszącym waśniom partyjnym, że w decydującym momencie dziejowym skupi wszystkich pod jedną chorągwią dla jednego wielkiego wysiłku: aby odzyskać ojczyznę we właściwych granicach” – dodawano.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.