Kompleks białego zbawcy
Problem polega nie tylko na tym, że wolontariuszowi wydaje się, że może pomóc. Często sądzi wręcz, że wie lepiej, czego potrzebuje lokalna społeczność
Jeżeli czułeś potrzebę niesienia pomocy, ale Twoje wybory życiowe nie pozwoliły Ci podjąć studiów medycznych, wciąż możesz jeszcze spełnić swoje marzenie, by móc leczyć tych, którzy najbardziej potrzebują pomocy – najbiedniejszych i zapomnianych”. To ogłoszenie jednej z wielu międzynarodowych – działających także w Polsce – firm, które oferują tzw. wolontariat medyczny. „Chciałbyś spróbować swych sił jako lekarz, ale za późno już na wybór studiów medycznych? To nie problem! Nawet pomimo braku doświadczenia medycznego możesz być cennym członkiem personelu w jednym ze szpitali w Ghanie”.
Można spróbować swoich sił m.in. na oddziale pediatrycznym, położniczym czy na chirurgii (nawet na ostrym dyżurze). „Nie musisz mieć medycznego wykształcenia, wystarczy otwarte serce dla tych, którzy potrzebują pomocy. Oferta jest dostępna także dla nastolatków” – zachęcają organizatorzy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.