Nie wywróżyli. Miała zmienić społeczeństwo, przeorać instytucje i pchnąć rynek pracy na nowe tory. Na razie efektem pandemii jest inflacja
W jej wyniku rządy miały udowodnić, że potrafią coś, czego nie umie rynek, a to raz na zawsze miało zabić neoliberalizm. Z drugiej strony jeszcze silniej miała się jednak rozgrzać globalna rywalizacja potęg, choć jednocześnie niektórzy zapowiadali nową erę globalnego zarządzania.