Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Taka historia. Jak zniknął ród von Gierke, a pojawiła się rodzina Gierków

Rodzina von Gierke, 1926 r.
<p>Rodzina von Gierke, 1926 r.</p>Archiwum rodzinne
3 lipca 2022

Rodzina nie była monolitem. Prababkę Luizę okupanci uznali za renegatkę, czyli Niemkę całkowicie spolonizowaną i współpracującą z Polakami na szkodę III Rzeszy. A jeden z braci dziadka był członkiem SS.

Z Michałem Gierkem rozmawia Maciej Jońca

Michał Gierke, doktor nauk humanistycznych, historyk i archeolog, bibliotekarz Oddziału Rękopisów i Starych Druków Książnicy Pomorskiej w Szczecinie
Michał Gierke, doktor nauk humanistycznych, historyk i archeolog, bibliotekarz Oddziału Rękopisów i Starych Druków Książnicy Pomorskiej w Szczecinie

Mówi pan po niemiecku?

Mówię, ale nie od urodzenia. Nauczyłem się tego języka w dzieciństwie dzięki kontaktom z rodziną w Niemczech. Mój ojciec z kolei nauczył się dopiero jako dorosły mężczyzna, mimo że jego ojciec był dwujęzyczny - pochodził z niemieckiego domu, a polskiego doskonale nauczył się w przedwojennym polsko-niemieckim gimnazjum w Toruniu.

A uważa się pan za arystokratę?

Nie.

Przysługuje panu niemiecki tytuł szlachecki.

Pozostało 93% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.