Beniaminek Kaddafiego przyszłością Libii?Saif al Islam, drugi syn nieżyjącego libijskiego dyktatora, został skazany na dożywocie. Ale kilka tygodni temu odzyskał wolność i niektórzy widzą w nim przyszłość Libii. Mariusz Janik•13 sierpnia 2017
Interwencjonizm państwowy zdewastował Wenezuelę i doprowadził ją do totalitaryzmu. To samo grozi PolsceInterwencjonizm państwowy zdewastował Wenezuelę i doprowadził ją do totalitaryzmu. – A nie mówiłem? – mógłby stwierdzić Friedrich Hayek. Jego przestrogi dotyczą również Polski.Sebastian Stodolak•13 sierpnia 2017
Żegnaj, III RP! Polska dojrzała do głębokiej zmiany ustrojuCzy latem 2017 r. zaczął się rodzić w Polsce nowy ruch polityczny? Wiele wskazuje na to, że tak. W lipcu otworzył się nowy rozdział polskiej polityki. Rafał Woś•12 sierpnia 2017
Szahaj: Królestwo tandety jest nieuchronnym rezultatem procesu stopniowej degrengolady płacowej kapitalizmuW programach radiowych, prasowych tekstach i wywiadach, z którymi od czasu do czasu przychodzi mi się zapoznać, pojawia się interesujący wątek związany z problemem ewentualnych regulacji rynku kapitalistycznego. Ostatnio dzieje się tak często w związku z inwazją Ubera i reprezentowanego przez niego „modelu biznesowego”, jak to określają niektórzy ekonomiści. Oto, gdy tylko w dyskusji pojawia się głos, z reguły nieśmiały, nawołujący do tego, by jednak poddać tego typu aktywność pewnym regulacjom, które mogłyby spowodować, że szanse różnych podmiotów na rynku zostałyby wyrównane (taksówkarze stoją dziś na z góry przegranych pozycjach), natychmiast pojawia się kontrgłos, że przecież dzięki Uberowi i tego typu „modelom biznesowym” konsument dostaje pewne usługi taniej. Jeśli ktoś domaga się regulacji, to chce, aby było drożej. I w ten prosty sposób zamyka się usta wszelkim krytykom uberyzacji gospodarki. Zbyt pospiesznie i niemądrze.Andrzej Szahaj•12 sierpnia 2017
Kim szachuje TrumpaKorea Północna to karzeł dyplomatyczny, ale gigant militarny. Pjongjang trzyma pod bronią 1,2 mln żołnierzy. To nie jest Syria, Afganistan czy Irak, tylko realna siła.Hubert Orzechowski•12 sierpnia 2017
Napisałeś negatywny komentarz w internecie? Skrytykowany może sięgnąć po kodeks karnyArtykuł 212 k.k. jest przede wszystkim biczem na niewygodnych dziennikarzy, ale coraz częściej jego ostrze kieruje się przeciwko blogerom, działaczom społecznym i zwykłym internautom. Krótko mówiąc, dziś może zmrozić każdego. Dariusz Koźlenko•12 sierpnia 2017
Partie wodzowskie rządzą Polską od ponad dekady. To może skończyć się katastrofąDemokracja w III RP działała kulawo od momentu narodzin, lecz do kompletnej degeneracji przywiodły ją partie wodzowskie. Dzieło zniszczenia wspierała powszechna akceptacja faktu, że większość ugrupowań zamieniła się w organizacje rządzące się wedle autorytarnych zasad. Największą zaś zagadką pozostaje fakt, iż do tej pory nikt nie bił na alarm. Choć taka sytuacja musi w końcu doprowadzić do katastrofalnych następstw. Ich przedsmak jest już nieco odczuwalny, lecz może być dużo gorzej.Andrzej Krajewski•11 sierpnia 2017
Ograbieni, wymordowani, naiwni: Spustoszona po wojnie Polska zasługiwała na dużo więcej niż ochłapy, jakie otrzymałaSpustoszona Polska zasługiwała na dużo więcej niż ochłapy, jakie otrzymała. Jednak na sprawiedliwość mogą liczyć ci, którzy mają nie moralną rację, lecz siłę, by ją sobie zapewnić.Andrzej Krajewski•11 sierpnia 2017
Związki zawodowe. Nowe otwarcieZgodnie z Konstytucją Rzeczpospolita Polska „zapewnia wolność tworzenia i działania związków zawodowych” oraz „wolność zrzeszania się w związkach zawodowych”. Ponadto „związki zawodowe oraz pracodawcy i ich organizacje mają prawo do rokowań, w szczególności w celu rozwiązywania sporów zbiorowych, oraz do zawierania układów zbiorowych pracy i innych porozumień”. Niestety są to w znacznej mierze martwe zapisy, co w 2015 r. przyznał Trybunał Konstytucyjny, zgadzając się z wnioskiem OPZZ, zgodnie z którym w Polsce nie ma pełnej swobody zrzeszania się i działania w związkach zawodowych.Piotr Szumlewicz•11 sierpnia 2017
Neymar z plutonu. Czy w zamieszaniu wokół jego transferu jest jeszcze miejsce na piłkę nożną?Brazylijski zawodnik oficjalnie został najdroższym piłkarzem w historii futbolu. Ale czy w zamieszaniu wokół jego transferu jest jeszcze miejsce na piłkę nożną?Bartłomiej Niedziński•11 sierpnia 2017