Markowa lekcja kapitalizmuWdarły się do Polski przebojem. Trafiły na rynek, na którym bez problemu sprzedałby się nawet piasek, gdyby tylko był kolorowy i nie za dolary. Marki transformacji nauczyły nas choćby tego, że warto się regularnie myćMarcin Hadaj•28 czerwca 2018
Mniej więcej MercedesZ czystej ciekawości obejrzałem ostatnio kilka odcinków programu, w którym niejaka Magda Gessler pochyla się nad kuchennymi garami, mocząc w nich swoje włosy i korale zrobione z kul bilardowych. Każdy odcinek zaczynał się tymi samymi słowami: "To najgorsza restauracja, w jakiej byłam. Rosół jest ohydny, wystrój makabryczny, kelner brzydki, porcje za małe i za drogie". Kończył się też tak samo: "Teraz wreszcie można tu zjeść w miłej atmosferze, smacznie, tanio i do syta". Przepraszam bardzo, pani Magdo, ale chyba zbyt dużo czas spędza pani ostatnio w TVN, na okładkach "Gali" i na piciu wina, przez co straciła pani kontakt z własnymi knajpami. Tymczasem im też przydałaby się rewolucja - przede wszystkim ilościowa.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
Igraszki z f iskusemOd zarania cywilizacji ludzie z podatkami mają tylko kłopoty. Dla obywateli zwykle są za wysokie, dla rządów nigdy dość duże, za to wszystkim sposób ich ściągania wydaje się zawsze zbyt niedoskonałyAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Wszyscy święci ekonomii i ich recepty na kryzysW specjalnej debacie zorganizowanej na 1 kwietnia przez Dziennik Gazetę Prawną wielcy klasycy ekonomii spierają się o przyszłość światowej gospodarkiRafał Woś•28 czerwca 2018
TechnokrataKilka dni temu zostałem zmuszony do zakupu nowego telewizora. Wybrałem się zatem do pierwszego lepszego marketu, by wybrać normalny sprzęt w uczciwej cenie, będąc przekonanym, że wszystko nie potrwa dłużej niż poranne zakupy w piekarni. Myliłem się. I to grubo. Najpierw sprzedawca zmusił mnie, abym określił rozmiar ekranu - wylicza się to wzorem uwzględniającym odległość kanapy od miejsca, w którym telewizor ma stać. Nie mam pojęcia, o co chodzi, ale się okazało, że idealny model do mojego salonu powinien mieć przekątną ekranu wielką niczym równik. Ponadto zostałem podstępem zmuszony do kupienia wersji z 3D, USB, WiFi, DLNA, 400 MHz, LED, DVB-C, DVB-T i DVB-S. Nie mam bladego pojęcia, co te skróty oznaczają, ale zapewniono mnie, że dzięki tym technologiom obraz będzie tak doskonały, że bez trudu przeczytam sugerowaną przez producenta temperaturę prania garnituru Kamila Durczoka. Do tego konieczne okazało się dokupienie niebywale precyzyjnych kabli, których cena sugerowała, że są wykonane z czystej platyny.Łukasz Bąk•28 czerwca 2018
Konsumpcja bez granicŚwiat, w którym można kupić wszystko, już istniał. Wystarczyło sięgnąć po katalog i można było zamówić do domu to, na co się tylko miało ochotę: fortepian, składany kościół lub nalewkę z kokainąAndrzej Krajewski•28 czerwca 2018
Jak zrestrukturyzować długiKażdy kredyt trzeba kiedyś spłacić. Podpowiadamy, jak to zrobić, gdy pojawiają się problemy z regularną obsługą zadłużeniaJacek Uryniuk•28 czerwca 2018