Trudno żądać wyższej składki zdrowotnej od niezadowolonego społeczeństwa
Rafał Janiszewski: Gwarantem poprawy sytuacji w ochronie zdrowia może być tylko budżet, bo do niego mamy zaufanie. Ale nie ma w nim nieograniczonej puli pieniędzy. Trzeba więc ograniczyć wzrost wydatków poprzez centralne zarządzanie potrzebami
fot. Wojtek Górski
Rafał Janiszewski, właściciel kancelarii doradzającej placówkom medycznym
Coraz głośniej mówi się o nacjonalizacji szpitali, czyli odebraniu ich samorządom i przekazaniu pod nadzór wojewodów. Dla pana nie jest to zaskoczenie, od dawna mówi pan o upaństwowieniu nie tylko szpitali, ale całej ochrony zdrowia.
Opieram moje przekonanie na konkretnych przepisach, które rząd systematycznie wprowadza, dlatego uważam, że grunt do zmian jest już przygotowany. Ważnym sygnałem była jedna z pierwszych ustaw uchwalonych po obcięciu władzy przez PiS, czyli nowelizacja ustawy o działalności leczniczej, zakładająca tzw. dekomercjalizację lecznic. Ówczesny minister zdrowia Konstanty Radziwiłł mówił wtedy o odchodzeniu od płacenia za procedury, o tym, że z budżetu państwa będą pokrywane koszty działania szpitali, potem utworzono sieć.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.