Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Pacjent pod długoterminową opieką już się nie kalkuluje

Mechaniczna wentylacja w domu jest kilkukrotnie tańsza niż umieszczenie chorych w zatykających się szpitalach
Mechaniczna wentylacja w domu jest kilkukrotnie tańsza niż umieszczenie chorych w zatykających się szpitalach
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Świadczeniodawcy nie godzą się na propozycje Agencji Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji (AOTMiT) dotyczące redukcji taryf w domowej wentylacji mechanicznej

Wygląda na to, że Narodowy Fundusz Zdrowia szuka oszczędności, na czym stracą pacjenci – mówi Magdalena Osińska, prezes zarządu Koalicji „Na pomoc niesamodzielnym”, i dodaje, że proponowana wycena w zakresie domowej wentylacji mechanicznej w zależności od rodzaju świadczenia oznaczałaby spadek od 16 proc. do nawet 62 proc. w stosunku do poprzedniej, obowiązującej od 2017 r. – Mamy podejrzenie, że niebawem taki los spotka pielęgniarską opiekę długoterminową, gdzie taryfy także nie były zmieniane od lat. Obecnie stawka to ok. 30 zł za osobodzień. A i tak mamy sygnały, że świadczeniodawcy zostali zmuszeni do obniżenia stawki, inaczej straciliby kontrakt – podkreśla. – Mniejsza wycena odbije się też na jakości świadczeń. Zwiększy się czas oczekiwania na świadczenie. Już dziś wynosi od dwóch miesięcy do pół roku w zależności od województwa – tłumaczy.

Mimo licznych prób nie udało się nam zdobyć komentarza AOTMiT. Narodowy Fundusz Zdrowia w nadesłanym piśmie zapewnia, że z roku na rok zwiększa w planie finansowym środki przeznaczone na realizację świadczeń pielęgnacyjnych i opiekuńczych w ramach opieki długoterminowej. Rzeczywiście, np. w 2018 r. było to ok. 1,64 mld zł. W tym – ponad 2,26 mld, w planie na rok przyszły zabezpieczono o ok. 58 mln więcej niż w bieżącym. – Odnosząc się do kwestii wyceny agencji, należy przypomnieć, że została opracowana na podstawie postępowania taryfikacyjnego, obejmującego m.in. analizę kosztów personelu medycznego, kosztów zarządu, leków, wyrobów medycznych, infrastruktury oraz informacji na temat kosztów pozyskanych z danych księgowo-finansowych przekazywanych przez świadczeniodawców – tłumaczy DGP Agnieszka Pochrzęst-Motyczyńska z resortu zdrowia.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.