Lekarzowi należy się wynagrodzenie, nie procent od kontraktu
Jak płacić lekarzowi zatrudnionemu na umowie cywilnoprawnej, który nie wywiązuje się z niej nie ze swojej winy? To pytanie zadaje sobie coraz większa liczba dyrektorów i wspierających ich prawników
Choć resort zdrowia rekomenduje, by placówki medyczne powoli wracały do wykonywania planowych świadczeń, większość z nich wciąż nie pracuje w normalnym trybie. W związku z tym pojawia się pytanie, jakie wynagrodzenie należy się lekarzom, którzy zatrudnieni są na kontraktach. Ich zarobki uzależnione są zwykle od wykonanych procedur; jeśli nie pracują, nie zarabiają.
Dyrektorzy zastanawiają się nad tym niemal od początku epidemii. I przyjmują różne strategie. Ostatnio burzę wywołał internetowy wpis lekarki, która poinformowała, że w jej szpitalu dyrekcja zaproponowała pensje „na kredyt” – teraz zostaną wypłacone w normalnej wysokości, ale będzie trzeba je później odpracować (chodziło o osoby na kontraktach, których wynagrodzenie uzależnione jest od liczby procedur – w kwietniu wykonywały ich mniej niż zwykle, ale dyżurowały i leczyły pacjentów urazowych). Sprawą zainteresował się nawet NFZ, jednak – jak nas poinformował – na razie czeka na szczegóły sprawy, więc nie chce komentować tej sytuacji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.