Lekarska pensja na kredyt
Mniej wykonanych zabiegów to mniejsze wypłaty dla lekarzy, których zarobki uzależnione są od liczby procedur. A w ten sposób konstruowane są często umowy kontraktowe, coraz powszechniejsze w szpitalach. Ponieważ z powodu epidemii nie realizują one teraz w pełni umów z NFZ, część z nich nie chce płacić pełnych stawek medykom. Albo wypłaca je pod warunkiem, że później odrobią zaległości. To wywołuje oburzenie. – Niesłusznie – twierdzą prawnicy, przypominając, że lecznice są teraz również kredytowane przez NFZ. Dyrektorzy dostają pieniądze, ale będą musieli się z nich rozliczyć i być gotowi na to, że fundusz zażąda odrobienia strat. © ℗ B9
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.