Na razie wykupujemy zapasy, ale w czerwcu może być kłopot
Kopeć: Leki to strategiczny produkt, a nie towar, który kupuje się po możliwie najniższej stawce. To one, a nie broń, mogą być poważnym arsenałem
fot. mat. prasowe
Krzysztof Kopeć, prezes Polskiego Związku Pracodawców Przemysłu Farmaceutycznego
Przez kwarantannę w Indiach stanęły tamtejsze fabryki produkujące substancje czynne do leków. Zaspokajają one ok. 26 proc. zapotrzebowania Europejczyków na medykamenty. Jakie są szanse, że Hindusi przedłużą ogłoszoną do 14 kwietnia kwarantannę?
Taki scenariusz jest niestety możliwy. Decyzja będzie zależeć od rządu Indii i rozwoju pandemii koronawirusa. Jako producenci leków, w tym ci zrzeszeni w organizacji Medicines for Europe, robimy, co możemy, aby przywrócić jak największą liczbę transportów substancji czynnych z Indii. Na razie udaje nam się to całkiem dobrze. Choć oczywiście nie jest to skala porównywalna z tą sprzed sytuacji związanej z COVID-19.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.