Do trzech razy sztuka. Targi o kolejną dawkę
Jeśli mają nam się dać we znaki nowe mutacje koronawirusa – resort zdrowia chce być na to przygotowany i negocjuje zakup szczepionek
Minister zdrowia Adam Niedzielski pytany w piątek w Radiu Zet o możliwość podawania trzeciej dawki przekonywał, że „tak”, ale tylko wtedy, kiedy korzyści przewyższają koszty. Nie wystarczy, aby szczepionka dawała wzmocnienie odporności, ale potrzebne będą dowody na to, że preparat chroni również przed najnowszymi mutacjami. Przyznawał też, że trwają prace nad systemem dostępności do szczepień, które w kolejnych latach miałyby być częściowo odpłatne. Nie dotyczyłoby to osób starszych i najbardziej zagrożonych.
Wśród ekspertów na razie jednak nie ma jednomyślności w sprawie trzeciej dawki. W ubiegłym tygodniu specjaliści z amerykańskich Centrów ds. Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) stwierdzili, że na razie nie ma przesłanek, które wskazywałyby na konieczność przyjęcia iniekcji po raz trzeci przez osoby już zaszczepione – chociaż nie wykluczyli, że takowe pojawią się w przyszłości. Za bardziej prawdopodobne uznali, że kolejnej dawki mogą wymagać ludzie szczególnie narażeni na atak wirusa.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.