Z Polski wcale nie taki prymus w kłuciu
W porównaniu z innymi krajami UE lepiej idzie nam szczepienie młodszych niż najstarszych mieszkańców. Dane dla poszczególnych grup wiekowych pokazują, że o ile w przypadku osób w wieku 18‒24 lat plasujemy się w okolicach czwartego miejsca w Europie, to w przypadku seniorów spadamy już poniżej 15. Zdaniem ekspertów składa się na to kilka czynników, m.in. dysproporcje w wykształceniu między młodszą i starszą generacją w Polsce oraz to, że proces rejestracji na szczepienie jest bardziej przystępny dla osób obytych z nowoczesnymi technologiami. Zdaniem medyków wciąż brakuje skutecznej kampanii edukacyjnej. Rząd liczy, że uruchamiana właśnie akcja zachęt dla lekarzy rodzinnych, samorządów, a także samych Polaków spowoduje, że szczepienia nie zwolnią tempa. Jednocześnie najnowszy sondaż United Surveys dla DGP i RMF FM pokazuje spadek zainteresowania podaniem preparatu dzieciom. 62 proc. ankietowanych skorzystałoby z takiej możliwości, 27 proc. jest przeciwnych. © ℗ A4‒5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.