To sprawa medyczna, nie polityczna
Resort zdrowia, chcąc uniknąć kontrowersji, odwołał spotkanie zespołu opracowującego standardy dotyczące zakończenia ciąży. Kolejne odbędzie się najprawdopodobniej online
Najpierw we wtorek pod Ministerstwem Zdrowia pojawili się demonstranci z krwawymi zdjęciami pochodzącymi rzekomo z aborcji. Później do budynku wszedł poseł Grzegorz Braun z Konfederacji w asyście Kai Godek, aktywistki, autorki m.in. projektu kar dla kobiet dokonujących aborcji. Ostatecznie zostali wyprowadzeni przez policję – nie chcieli opuścić budynku, bo nie wierzyli, że zespół się nie spotka.
Urzędnicy już wcześniej tego dnia odwołali ekspertów. Ci są zaskoczeni obrotem sprawy. – O tym, że spotkania nie ma, dowiedziałem się, kiedy byłem już w drodze do Warszawy – mówi jeden z uczestników. W pracach biorą udział m.in.: konsultanci krajowi w dziedzinie ginekologii, neonatologii, perinatologii, psychiatrii, przedstawiciele rzecznika praw pacjenta, samorządu lekarskiego oraz uczelni medycznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.