Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak nie kijem go, to pałką. Jedna ręka dereguluje, druga dokręca śrubę podatkową

przedsiębiorca, daty, kalendarz, składka zdrowotna
Czy rząd próbuje kształtować przepisy karne tak, aby swoim działaniem zastępowały usuwane właśnie przepisy prawa podatkowego?ShutterStock
17 maja, 18:00

Państwo deklaruje deregulację, a jednocześnie buduje nowe instrumenty kontroli podatkowej. Planowane zmiany mogą sprawić, że nawet przedawnione zobowiązania nadal będą się ciągnąć za przedsiębiorcami. To nie reforma systemu, lecz dowód bezradności.

Deregulacja tylko z nazwy. Przedawnienie podatków pod znakiem zapytania

Konia z rzędem temu, kto nadąży za wyobraźnią twórców projektowanych zmian w prawie podatkowym. Znana biznesowi zasada „jak nie kijem go, to pałką” znowu się zmaterializowała, o ironio, równolegle do działań tzw. zespołu deregulacyjnego. Dla przypomnienia – efektem pracy rzeszy ekspertów była lista najbardziej dotkliwych dla firm i ograniczających ich rozwój przepisów prawnych, niejednokrotnie sprzecznych ze sobą, a w efekcie wspierających oddawanie pola Chińczykom i pogrążanie się europejskiej gospodarki w niekonkurencyjności.

Pozostało 98% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.