Poduszka finansowa dla szpitali, ale też dużo niewiadomych
Więcej pieniędzy na I kw., start nowej sieci, oczekiwanie na zarządzenie prezesa NFZ ostatecznie rozstrzygającego kwestię wycen i ustawę reformującą szpitalnictwo - to kilka z najważniejszych punktów zmian w ochronie zdrowia na 2023 r.
Ubiegły rok przyniósł sporo zmian w finansowaniu szpitali. Wszystko zaczęło się wraz z wprowadzeniem od 1 lipca podwyżek dla pracowników placówek medycznych i decyzją, by zrezygnować z finansowania ich odrębnym strumieniem pieniędzy, a zamiast tego podnieść wyceny świadczeń. Od razu widoczne stało się silne rozwarstwienie - część placówek na skutek zmiany wycen znalazła się w bardzo komfortowej sytuacji, część wręcz odwrotnie. Konsekwencją tego była lawina mechanizmów pomocowo-naprawczych dla podmiotów, które nie tylko nie miały pieniędzy na podwyżki, lecz także na bieżącą działalność. Mowa m.in. o tzw. mechanizmie 16 proc. czy podwyższeniu wyceny świadczeń udzielanych np. na oddziałach ratunkowych i w izbach przyjęć.
Nowy rok, nowa sieć
Jednak początek 2023 r. to ciąg dalszy zmian. Pierwsza z nich - nowa sieć szpitali. Przypomnijmy, że system podstawowego szpitalnego zabezpieczenia opieki zdrowotnej (bo tak brzmi oficjalna nazwa) polega na kwalifikowaniu placówek do jednego z sześciu poziomów zabezpieczenia, w zależności od profilu działalności (od lokalnych o I, II i III stopniu referencyjności przez placówki onkologiczne, pediatryczne aż do klinik). W największym uproszczeniu zakwalifikowanie się przez dany szpital do sieci oznacza, że placówka podpisze umowę i dostanie pieniądze (w ramach rycztałtu) z NFZ.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.