Najbardziej motywujące dla szpitali jest finansowanie
Filip Nowak: Chodzi o to, żeby liczba porodów ze znieczuleniem rosła, a nie malała. Taki jest cel wprowadzonych zmian. W tych rozwiązaniach mieści się również cel społeczny
W połowie roku zmieniły się zasady finansowania znieczulenia przy porodzie. Szpitale z wysokim odsetkiem porodów w znieczuleniu mogą liczyć na premię, inne, które tego warunku nie spełniły, premii nie dostają. Ten pomysł się sprawdził?
Zacznijmy od tego, że sporym zaskoczeniem dla nas było, gdy słyszeliśmy ze strony szpitali, że nie wykonują znieczuleń przy porodzie drogami natury, bo kobiety same z nich rezygnują. Niektórzy zarządzający placówkami medycznymi twierdzili, że chętnie stosowaliby znieczulenie, ale panie nie są nim zainteresowane.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.