Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Ministerstwo chciałoby, ale nie może

Pracownicy przychodni używali jednakowych, banalnych haseł do różnych usług e-zdrowia
Pracownicy przychodni używali jednakowych, banalnych haseł do różnych usług e-zdrowiafot. Tero Vesalainen/Shutterstock
18 lipca 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Choć aplikacje gabinetowe mają dostęp do danych wszystkich pacjentów, to resort nie ma narzędzi, by zadbać o ich bezpieczeństwo

– Minister zdrowia ani Centrum e-Zdrowia nie mają żadnych uprawnień, aby wpłynąć na innych administratorów oraz podmioty prywatne dostarczające rozwiązania teleinformatyczne do podmiotów leczniczych – informują nas urzędnicy MZ. – Minister zdrowia może stosować działania o charakterze miękkim. To jest apelować lub wyrażać zaniepokojenie – dodają.

To odpowiedź na pytania, jakie zadaliśmy urzędnikom resortu w sprawie podatności systemów gabinetowych. Przypomnijmy: miesiąc temu opisaliśmy w DGP („O krok od katastrofy w e-zdrowiu”, DGP nr 116 z 17 czerwca 2024 r.), jak błędy w oprogramowaniu używanym przez lekarzy, aptekarzy i stomatologów przez wiele lat umożliwiały dostęp z zewnątrz do danych pacjentów i podszywanie się pod lekarzy w systemie do e-recept. Chodziło o to, że hasła dostępu były na stałe zaszyte w kodzie oprogramowania.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.