Szpitale mają się czego bać
Kozłowski: Składka zdrowotna od dawna już nie wystarcza na pokrycie całości potrzeb i niezbędna jest dotacja podmiotowa z budżetu państwa. Ponad 18 mld zł, które mamy zaplanowane na ten rok, to za mało
We wtorkowym numerze DGP napisaliśmy, że szpitale wstrzymują przyjęcia na niektóre zabiegi realizowane w ramach świadczeń nielimitowanych nielimitowanych, obawiając się, że NFZ znów nie zapłaci za nie o czasie. Czy te obawy są uzasadnione?
Niestety podzielam obawy szpitali, ponieważ środki na ochronę zdrowia zostały zaplanowane w kwocie, która będzie musiała być później zwiększana, by pokryć rosnące koszty systemu. Zgodnie z naszymi szacunkami, biorąc pod uwagę prawdopodobne wykonanie wydatków na zdrowie za poprzedni rok, w 2025 r. będziemy mieli do dyspozycji nieco ponad 16 mld zł więcej, co nie wystarczy na pokrycie wzrostu wszystkich kosztów. Tym bardziej że już sama zmiana wartości świadczeń w ramach ustawy o minimalnym wynagrodzeniu zatrudnionych w podmiotach leczniczych wynosi około 15 mld zł rocznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.