Fundusz nieco skorygował wyceny, ale nadal chce limitować badania. Zapłacą pacjenci
NFZ zapłaci więcej niż 40 proc. za rezonans magnetyczny, tomografię komputerową, gastroskopię i kolonoskopię, ale z zasady niepełnego finansowania nadwykonań diagnostycznych się nie wycofał. Zdaniem ekspertów dostępność diagnostyki znacznie się pogorszy, a kolejki wydłużą.
NFZ opublikował zarządzenie w sprawie określenia warunków zawierania i realizacji umów o udzielanie świadczeń opieki zdrowotnej w rodzaju ambulatoryjna opieka specjalistyczna. Na tę wiadomość pacjenci i placówki medyczne czekały z dużymi obawami. Fundusz przed miesiącem zapowiedział bowiem, że za badania wykonywane ponad wartość kontraktu nie będzie płacił już w całości, lecz tylko 40 proc.
Jednak po konsultacjach projektu NFZ zdecydował się na podwyższenie współczynników korygujących, które będą stosowane przy rozliczaniu badań wykonanych ponad limit określony w umowie. Ostatecznie fundusz zapłaci 60 proc. za ponadlimitową gastroskopię i kolonoskopię oraz 50 proc. – za tomografię komputerową i rezonans magnetyczny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.