Zegar tyka dla psychiatrii środowiskowej
Żeby w 2027 r. centra zdrowia psychicznego mogły już działać w całym kraju, zmiany legislacyjne trzeba wdrażać natychmiast. Resort nie spieszy się jednak z ich przygotowywaniem
DGP dotarł do raportu ministerialnego zespołu ds. zmian systemowych w centrach zdrowia psychicznego (CZP). Według słów szefowej resortu Jolanty Sobierańskiej-Grendy to właśnie on ma rozstrzygnąć o przyszłości centrów, których pilotaż trwa od 2018 r. i niedawno został przedłużony na kolejny, siódmy rok.
Centra zdrowia psychicznego dla wszystkich mieszkańców
Przypomnijmy: utworzenie centrów jest częścią reformy psychiatrii, a ściślej realizacją jednego z jej najważniejszych założeń – dezinstytucjonalizacji. Przewiduje ona otwarcie w każdym powiecie i w każdej dzielnicy dużego miasta regionalnego CZP, do którego mieszkaniec będzie mógł się zgłosić w razie kryzysu psychicznego. Ma to pozwolić zapobiec większym problemom, kończącym się często pobytem w szpitalu psychiatrycznym. Działające w ramach centrów, zespoły leczenia środowiskowego mają nie tylko docierać do pacjenta w jego środowisku rodzinnym, lecz także aktywnie szukać osób potrzebujących pomocy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.