Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Zdrowie

Ubezpieczyciel nie opłaci pełnych kosztów leczenia za granicą

22 maja 2009
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

dyrektor Europäische Reiseversicherung AG Oddział w Polsce

Ubezpieczenia turystyczne nie gwarantują pokrycia wszystkich kosztów leczenia za granicą (dotyczy to zarówno oferty polskiej, jak i ubezpieczycieli z Unii Europejskiej). Oznacza to, że w ramach takiej polisy klient ma zagwarantowane pokrycie kosztów i organizację opieki zdrowotnej do czasu, aż będzie możliwe bezpieczne przetransportowanie go do Polski na dalszą kurację. Przy ubezpieczeniu kosztów leczenia, aż do pełnego wyzdrowienia klienta, w ubezpieczeniach krótkoterminowych składka musiałaby być niebotycznie wysoka i prawdopodobnie nie znalazłoby się wielu chętnych na zakup takiej polisy. Nasza siostrzana spółka z Danii oferuje ubezpieczenie roczne NHC (Nordic Health Care), z ochroną odnawianą na kolejne lata, które obejmuje zakresem koszt leczenia za granicą bez konieczności powrotu do kraju pochodzenia (na terenie Polski współpracują z firmą Lux Med). Wysokość składki za takie ubezpieczenie wynosi od 1 tys. do kilku tysięcy euro rocznie w zależności od zakresu, wieku ubezpieczonego, przebytych chorób itp.

W niektórych przypadkach jest możliwość pokrycia kosztów leczenia w ramach NFZ, ale istnieją pewne ograniczenia. Dotyczy to tylko klinik i szpitali publicznych w krajach Unii Europejskiej i tylko w takim zakresie, w jakim otrzymałby je ubezpieczony w danym kraju. W praktyce jednak szpitale zagraniczne starają się wykonać jedynie konieczne zabiegi i wysłać poszkodowanego na dalsze leczenie do kraju pochodzenia. Jeśli poszkodowany chciałby kontynuować leczenie za granicą, musi we własnym zakresie zwrócić się do NFZ, gdyż prywatny ubezpieczyciel nie może występować jako pośrednik.

Jeśli mówimy o wyjazdach na narty, należy pamiętać, że w kurortach i ich okolicach są głównie prywatne kliniki, których koszty nie są refundowane przez NFZ. Często przynajmniej pierwsza interwencja i koszty ambulansu lotniczego muszą być pokryte przez poszkodowanego lub w ramach ubezpieczenia podróży. Przy skomplikowanych złamaniach wykonuje się wiele operacji, często w odstępach kilkumiesięcznych, dlatego uzasadniony jest powrót do kraju i próba uzyskania zgody na kolejną operację za granicą. Niestety, może się to okazać bardzo trudne.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.