Mniejsza kolejka do transplantacji
Jeszcze pod koniec 2009 roku w kolejce na przeszczep oczekiwało 2291 osób. Miesiąc później liczba oczekujących zmniejszyła się do zaledwie 1656 osób. Nagły wzrost liczby transplantacji? Nie, to tylko nowy sposób liczenia chorych.
Przez lata z miesiąca na miesiąc kolejka czekających na transplantacje rosła - czasem nawet o kilkadziesiąt osób. Nagle jednak okazało się, że chorych jest zaledwie tylu, ilu było pod koniec 2007 roku. - To nie tak, że w ciągu miesiąca przeszczepów doczekało się aż ponad 600 osób. Operacji w styczniu było tylko trochę ponad sto - tłumaczy doktor Dorota Lewandowska, szefowa Krajowej Listy Oczekujących na Przeszczepienie. - Jednak od początku tego roku zgodnie z nową ustawą o transplantacjach inaczej liczymy oczekujących. To już nie są osoby zgłoszone do przeszczepu, tylko do niego zakwalifikowane. Stąd ten transplantacyjny cud - dodaje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.