Czym jest medycyna w XXI wieku?
Prezes Krajowej Izby Diagnostów Laboratoryjnych:
Medycyna XXI wieku, to medycyna skierowana na poszczególnego pacjenta, jego potrzeby, indywidualny proces diagnostyczno-terapeutyczny, oparty na wysokiej dostępności do usług medycznych, prowadzonych na najwyższym poziomie jakości z wykorzystaniem najnowszych osiągnięć nauki i techniki. Musimy pamiętać, że pacjent to przede wszystkim człowiek, który składa się nie tylko z ciała, ale i psychiki. Obecnie w Polsce pacjenci są zagubieni w systemie organizacyjno-formalnym ochrony zdrowia. Liczy się pieniądz, wykonania i zysk, a nie rzeczywiste dobro pacjenta, które jest w ślubowaniu wszystkich zawodów medycznych. Medycynę XXI wieku widzę jako traktującą człowieka holistycznie, czyli ze zwróceniem uwagi nie tylko na nowe technologie diagnostyczne i terapeutyczne ale również na sfery emocjonalną, duchową, które jak potwierdzono niejednokrotnie stanowią ogromną część sukcesu terapeutycznego.
Medycyna jest dziedziną wiedzy, w której nauka i technika ogrywają kluczową rolę. Poznajemy coraz bardziej szczegółowo etiologię zachorowań, sposób ich diagnozowania i propozycje ich leczenia.
Należy pamiętać, że postęp techniczny niesie za sobą koszty, których niestety systemy ochrony zdrowia wciąż nie są w stanie pokryć w stopniu wystarczającym do zaspokojenia potrzeb społeczeństwa.
W odrywaniu technik diagnostycznych i terapeutycznych zapomina się o najważniejszej rzeczy jaką jest profilaktyka i prozdrowotny styl życia.
W związku z tym jako kierunki rozwoju medycyny XXI wieku widzę zwiększenie dostępności do diagnostycznych badań profilaktycznych, w tym przede wszystkim diagnostyki laboratoryjnej, jak np. podstawowe badanie - morfologia krwi.
Niepokojące jest, że w obecnie funkcjonującym systemie organizacji ochrony zdrowia w Polsce dostępność do tak podstawowych usług diagnostycznych uzależniona jest wyłącznie od decyzji lekarza i w żaden sposób nie jest kontrolowana przez płatnika czyli NFZ. Stąd ilość wykonywanych badań przypadających na obywatela Polski bardzo odbiega na niekorzyść od liczby zlecanych badań np. w Czechach. W Polsce niestety cały czas dominuje paradygmat naprawczy, a nie profilaktyczno-prewencyjny. Znaną jest wszystkim prawda, że mniejsze koszty pochłania profilaktyka niż terapia, rehabilitacja i niesprawność. Przy obecnych zmianach i komercjalizacji zakładów ochrony zdrowia ważne jest, aby o tym pamiętać i zmieniać.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu