Ratunek dla zdrowia
Jak poprawić sytuację w służbie zdrowia - zapytaliśmy przedstawicieli ugrupowań parlamentarnych. Z sondażu Homo Homini dla "DGP" wynika bowiem, że to właśnie jej zły stan najbardziej przeszkadza Polakom.
- Więcej pieniędzy - to recepta na kolejki do lekarzy wszystkich ugrupowań. Dziś np. na zabiegi okulistyczne czeka 235 tys. osób. Średni czas oczekiwania: rok. Dlatego PiS proponuje, by wydatki na służbę zdrowia wzrosły z 4,5 proc. PKB do 6 proc. a hojne PSL chce wydawać na ten cel aż 12 proc. budżetu.
Świadomość fatalnej sytuacji w lecznictwie jest tak silna, że doprowadziła polityków do drastycznych zmian światopoglądowych. Np. PiS jest skłonne zgodzić się na prywatyzację podstawowej opieki medycznej, chirurgii jednego dnia czy opieki ambulatoryjnej. SLD prosi tylko, aby utrzymać państwowe ratownictwo medyczne.
Ale na tym koniec rewolucji. Reszta pomysłów jest niczym odmawianie dobrze znanej modlitwy, np. wszystkie ugrupowania twierdzą, że nasz kraj powinien kształcić więcej lekarzy specjalistów. Tylko nikt nie wie, co zrobić, żeby po studiach chcieli pracować w Polsce.
@RY1@i02/2011/128/i02.2011.128.000.001c.001.jpg@RY2@
mast
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu