Aptekarz może poprawić błąd na recepcie
Ochrona zdrowia
Lekarze krytykują farmaceutów za to, że ci kwestionują poziom odpłatności leków, jaki specjaliści wpisują na receptach.
Maciej Hamankiewicz, prezes samorządu lekarskiego, zwrócił się w liście do prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej z prośbą o zwrócenie uwagi jej członkom na "(...) niestosowność podawania w wątpliwość prawidłowości oznaczenia poziomu odpłatności leku przez lekarza (...)".
- Takie postępowanie podważa zaufanie do działań lekarzy, którzy oznaczając poziom odpłatności, kierują się treścią obwieszczenia ministra zdrowia w sprawie wykazu leków refundowanych oraz oceną stanu zdrowia pacjenta i odpowiadają za prawidłowe oznaczenie poziomu odpłatności - stwierdza Maciej Hamankiewicz.
Samorząd aptekarzy nie przygotował jeszcze odpowiedzi na pismo Naczelnej Rady Lekarskiej. Jednak problem, na który uwagę zwraca prezes Hamankiewicz, nie jest nowy. Pacjenci od stycznia tego roku borykają się z trudnościami z wykupywaniem leków refundowanych. Na początku roku lekarze w ogóle nie wpisywali poziomu odpłatności albo wypisywali leki na 100 proc. Z kolei aptekarze, obawiając się realizacji takich recept, odmawiali wydania leku. Skargi w tej sprawie wciąż trafiają do biura rzecznika praw pacjenta (RPP), chociaż obecnie rzadziej niż kilka miesięcy temu.
- Od początku tego roku do chwili obecnej wpłynęły w sumie 2332 sygnały związane z problemami dotyczącymi niewłaściwie wypisywanych recept przez lekarzy, co skutkowało brakiem dostępu do leków z przysługującą refundacją - mówi Krystyna Kozłowska, RPP.
Dominika Sikora
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu