Refundacja w Senacie, aptekarze wciąż protestują
Zdrowie
Senacka komisja zdrowia zaopiniuje dziś nowelizację ustawy refundacyjnej. Posiedzenie Senatu w tym tygodniu to ostatnia możliwość na dokonanie zmian w nowelizacji ustawy refundacyjnej. Aptekarze oczekują w niej zmian dotyczących zniesienia kar za źle wypełnione recepty.
Wczoraj senatorowie PO nie wiedzieli jeszcze, czy zgłoszą poprawki. Decyzję mają podjąć dzisiaj. - Chcę usłyszeć, jakie rozwiązania zaproponuje minister Arłukowicz. Chodzi choćby o przepisy umożliwiające refundowanie leków, w przypadku gdy są one podawane poza zarejestrowanymi wskazaniami - mówiła prof. Alicja Chybicka, szefowa Polskiego Towarzystwa Pediatrycznego. Dodawała, że 80 proc. leków onkologicznych jest podawanych dzieciom poza wskazaniami refundacyjnymi. Zgodnie z obecną ustawą NFZ ich nie refunduje. Poprawki już zapowiedzieli senatorowie PiS, tyle że w Senacie większość ma PO. W posiedzeniu senackiej komisji zdrowia ma uczestniczyć minister Bartosz Arłukowicz.
Finał prac nad ustawą toczy się przy proteście aptekarzy. Jak poinformowała wczoraj Naczelna Rada Aptekarska, w proteście bierze udział ponad 70 proc. indywidualnych aptek. Aptekarze w ramach sprzeciwu codziennie od godz. 13 do 14 wydają leki tylko w nagłych przypadkach. Grożą, że jeśli senatorowie nie poprawią nowelizacji ustawy, mogą zaostrzyć protest. Aptekarzy popierają Naczelna Rada Lekarska i Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy.
pap
Anna Gielewska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu