Dziennik Gazeta Prawana logo

Służba permanentnie reformowana

Kwestia, co ważniejsze: zdrowie obywateli czy finanse, okazywała się tak trudna do ogarnięcia, że system opieki medycznej wywracano co kilka lat do góry nogami. W przedwojennej Polsce oczywiście

Nowy rok przywitano w Polsce jak zawsze protestem lekarzy. Tym razem rzecz poszła o wdrożenie w życie przygotowanego przez ministra zdrowia pakietu onkologicznego. Wedle Bartosza Arłukowicza jego celem jest jak najszybsze diagnozowanie chorób nowotworowych (maksymalnie w ciągu dziewięciu tygodni), tak by pacjent na podjęcie ratującej życie terapii nie czekał w długiej kolejce. Zdaniem lekarzy, nie tylko z Porozumienia Zielonogórskiego, pomysły Ministerstwa Zdrowia są chybione, a wprowadzać się je będzie kosztem zdrowia innych pacjentów. Tak naprawdę w całym tym zamieszaniu chodzi jak zwykle o pieniądze. Minister Arłukowicz starał się znaleźć cudowną receptę na to, jak bez zwiększania wydatków sprawić, że poprawi się jakość usług medycznych w kluczowych dziedzinach. Natomiast lekarze nie mieli ochoty brać na siebie dodatkowej pracy za te same stawki. W noc Trzech Króli znaleziono kompromis sprowadzający się do nieco ponad 6 zł od głowy. Ściślej mówiąc, w tym roku stawka wypłacana przez NFZ lekarzom za jednego pacjenta wzrośnie ze 136 do około 142 zł. Dzięki tej hojności państwa obywatele mogą znów korzystać z przychodni. Tego, jak w praktyce będzie działał pakiet onkologiczny, nikt nadal nie potrafi dokładnie określić. Podtrzymano natomiast złudzenie, że wciąż mieszana herbata w końcu sama z siebie zrobi się słodsza. Choć przecież dobrze wiadomo, że współczesna medycyna oferuje pacjentom ogromną różnorodność znakomitych terapii, niestety piekielnie drogich. W ubogim państwie, którego społeczeństwo się starzeje, musi narastać dylemat, czy znów podwyższać składkę zdrowotną, czy może ograniczyć pakiet bezpłatnych świadczeń. Jednak taki wybór jest bardzo trudny, łatwiej więc zafundować sobie kolejne zmiany procedur, bo przelewanie z pustego w próżne Polakom wychodzi najlepiej.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.