Stan klęski na czarny scenariusz
Rząd chce zmniejszyć deficyt medyków w walce z COVID-19. I rozważa stan nadzwyczajny
Zdyscyplinowanie lekarzy, zwiększenie kadry specjalistycznej o młodych bez specjalizacji oraz zachęty finansowe – to pomysły resortu zdrowia na walkę z deficytem medyków. Z wyliczeń Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych zakaźników w walce z COVID-19 jest jedynie 462. To niewiele, biorąc pod uwagę, że obecnie liczba hospitalizowanych przekracza 4 tys.
Największym zagrożeniem może być brak anestezjologów, których nie zastąpią lekarze innych specjalności. O 500 zwiększy się ich liczba dzięki młodym medykom z ostatniego roku specjalizacji. Szykowane są także rozwiązania, które skuteczniej niż wiosną pozwolą egzekwować nakaz pracy lekarzy innych specjalności z chorymi na koronawirusa. Trudniej będzie usprawiedliwić się np. zwolnieniem lekarskim.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.