Więcej tlenu na koronawirusa
Zaopatrzenie w tlen może być kolejnym wąskim gardłem walki z COVID-19
– Ostatnio zadzwonili do nas z innego szpitala, szukali miejsca, bo im się skończył tlen – mówi jeden z lekarzy szpitala opiekującego się chorymi z COVID-19. U nich na szczęście jeszcze go nie brakuje. Ale podają go tak dużo, że instalacje są przeciążone. – Jeśli dojdzie do ich uszkodzenia, nagle jakaś liczba pacjentów zostanie pozbawiona dostępu do niego – mówi nasz rozmówca.
Zachorowania na COVID-19 gwałtownie zwiększyły zapotrzebowanie na tlen i ujawniły potencjalne kłopoty z zaopatrzeniem w ten gaz szpitali. – Możliwy problem mieliśmy zdiagnozowany dawno – podkreśla jeden z naszych rozmówców. Tyle że zgodnie – i od rządu, i od firm – słychać, że problemem nie jest sam zasób surowca. Firmy go dostarczające sygnalizują, że ciągle mają możliwość zwiększenia dostaw, co zresztą robią. Przykładem jest PKN Orlen, który dostarcza tlen techniczny producentom tlenu medycznego. – W związku z naszym zaangażowaniem w walkę z koronawirusem maksymalnie zwiększyliśmy jego produkcję, uzyskując trzykrotnie większe wolumeny – informuje Katarzyna Zasada z biura prasowego państwowej spółki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.