Lekarz rodzinny wyleczy koronawirusa
Po dwóch tygodniach działania nowej strategii koronawirusowej w szpitalach zaczęło brakować miejsc dla chorych z COVID-19. Resort zapowiada zwiększenie liczby łóżek i przekonuje, że będzie dobrze
fot. Roman Bosiacki/Agencja Gazeta
Miejsc dla pacjentów w szpitalach ma być około 8 tysięcy
W sumie dla pacjentów covidowych ma być dostępnych ok. 8 tys. łóżek, z czego 800 z respiratorami. To o ponad 1 tys. więcej niż teraz. Dziś zajętych jest 2,3 tys. łóżek, z czego 140 z dostępem do respiratora. Tym samym, zdaniem resortu, potencjał na przyjęcia będzie duży.
Jednak jak przekonuje jeden z dyrektorów szpitala wysokospecjalistycznego, do którego mają trafiać najcięższe przypadki chorych, do tej pory sytuacja dobrze wygląda tylko na papierze. – Co innego excel, a co innego rzeczywistość. Co z tego, że w jakimś województwie będzie kilkaset łóżek i dwa razy mniej pacjentów, jeżeli w Małopolsce czy Świętokrzyskiem będzie ich mniej niż chorych – mówi. U niego wolne miejsca się kończą. A liczba chorych – i to w ciężkim stanie – rośnie z dnia na dzień.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.