Inspektorzy sanitarni przyjrzą się bezpieczeństwu w ZUS
Sprawa ma swoje źr ó dło w interwencji Związku Zawodowego Związkowa Alternatywa w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Skierował on do Gł ó wnego Inspektoratu Sanitarnego (GIS) wniosek o pilne kontrole wszystkich plac ó wek ZUS pod kątem przestrzegania zasad bezpieczeństwa i higieny pracy. Argumentował, że na salach obsługi klienta nie jest zachowywany reżim sanitarny. Większość klient ó w nie dezynfekuje rąk i tłoczy się bez limitu na małej przestrzeni, często bez maseczek. Pracownicy czują się zagrożeni, a na zrozumienie przełożonych nie mogą liczyć.
Do zarzutów związku odniosła się centrala zakładu. - Z uwagi na stan epidemii organizacja obsługi klientów w ZUS jest uwarunkowana reżimem sanitarnym dostosowanym do obowiązujących w danym czasie wytycznych - zapewnia Paweł Żebrowski, rzecznik organu rentowego. - Ustaliliśmy m.in. jasne wytyczne dotyczące liczby osób, które mogą przebywać w salach obsługi klientów, i zorganizowaliśmy strefy oczekiwania. Pracownicy ochrony sprawdzają, czy klienci noszą maseczki - dodaje.
Paweł Żebrowski podkreśla, że pracownicy sal obsługi zostali wyposażeni w odpowiednie środki ochrony. Przekonuje też, że specjalny zespół pracowników z centrali ZUS cyklicznie weryfikuje stosowanie się do tych zasad.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.