Dziennik Gazeta Prawana logo

Rzeźnia, a nie fabryka leków

Rzeźnia, a nie fabryka leków
embuk-importer
12 grudnia 2019

FDA podawała, że w chińskich fabrykach na porządku dziennym był brak bieżącej wody, mydła i papieru toaletowego

Miejsce, w którym produkuje się substancje czynne do leków, powinno być sterylne. Jak sala operacyjna. Tymczasem część chińskich fabryk przypomina rzeźnię – mówi nam prof. David Gortler, który niemal 20 lat przepracował w FDA (Food and Drug Administration, amerykańska Agencja Żywności i Leków), był wykładowcą na uniwersytetach Yale i Georgetown, a dziś jest doradcą ds. bezpieczeństwa lekowego w Instytucie Heartlanda. To na jego biurko trafiały informacje od inspektorów, którzy wizytowali – oficjalnie bądź pod przykrywką – fabryki farmaceutyczne w Państwie Środka.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.