Za kryzys lekowy odpowiada Azja
Jadwiga Emilewicz: Polska ma ogromny potencjał jako rynek zbytu leków. Ale chcielibyśmy, żeby nasz kraj stał się także atrakcyjnym rynkiem do ich produkcji
Kiedy patrzy pani na obecny kryzys lekowy, nie zastanawia się pani, czy można było jakoś temu zapobiec, np. wprowadzając wcześniej rozwojowy tryb refundacyjny (RTR), wspierający firmy farmaceutyczne inwestujące w Polsce?
RTR i obecny kryzys to są dwa osobne tematy. Źródła obecnych problemów mają związek z rynkiem w Azji, z produkcją substancji podstawowych, z których wytwarza się leki, i od którego to rynku jesteśmy w dużym stopniu uzależnieni – nasi lokalni producenci zamawiają tam te substancje, sprowadzamy stamtąd też niektóre leki generyczne. Rozwojowy tryb refundacyjny to jest nieco inny temat, nie wiązałabym go z kryzysem lekowym.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.