Urzędy pracy utrzymały skuteczność mimo koronawirusa
Aktywizacja bezrobotnych była w zeszłym roku niemal równie skuteczna jak przed pandemią, ale kosztowała więcej niż rok wcześniej. Częściowo jest to jednak związane ze wzrostem płac. Poza tym najskuteczniejsze są najdroższe formy zachęt do podejmowania pracy
W ubiegłym roku prowadzenie przez powiatowe urzędy pracy (PUP) działań aktywizacyjnych przebiegało w cieniu pandemii. I choć początkowo eksperci obawiali się, że jej wybuch będzie miał bardzo negatywny wpływ na rynek pracy, to okazało się, że sytuacja nie była taka zła, jak się spodziewano, i nie przełożyła się na wzrost stopy bezrobocia. Również pośredniakom, mimo tego że w dużym stopniu koncentrowały się na wypłacaniu wsparcia przedsiębiorcom, którzy ucierpieli z powodu obowiązujących obostrzeń w gospodarce, udało się praktycznie powtórzyć wskaźnik efektywności zatrudnieniowej z 2019 r., kiedy to po raz pierwszy przekroczył on 85 proc.
Trudne wyzwanie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.