Dziennik Gazeta Prawana logo

Brak różnorodności przez brak środków

18 maja 2021

Z powodu mniejszej ilości pieniędzy w ramach Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich odpadały nie tylko złe wnioski, ale i te bardzo dobre – mówi Wojciech Kaczmarczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Wolności

fot. Wojtek Górski

Wojciech Kaczmarczyk, dyrektor Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego

Jest pan człowiekiem wywodzącym się z trzeciego sektora. Dobrze się w nim dziś wiedzie?

Trzeci sektor to 30 lat historii wolnej Polski. Dlatego, że jest to tak krótki czas, sektor jest słaby, niedoinwestowany w porównaniu do Europy Zachodniej czy USA. W Polsce zaledwie 5 proc. organizacji pozarządowych ma budżety powyżej miliona złotych. Dwie trzecie – do 10 tys. zł. Te ostatnie nie są w stanie często zatrudnić jednej osoby w ramach personelu podstawowego. Opierają się na pracy od projektu do projektu, na wolontariacie. Skutkiem ubocznym ustawy o organizacjach pożytku publicznego jest to, że w relacjach z administracją publiczną, realizują… zadania publiczne. Brakuje im natomiast środków na własny rozwój. NIW, który powstał w 2017 r., ma to zmieniać. Premier Gliński na jednym z forów powiedział, że organizacje pozarządowe są partnerem dla władzy. Dlatego dobrze pojętym interesem władzy jest wspieranie trzeciego sektora, by demokracja się rozwijała. Stąd zwiększenie środków z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich z 60 do 80 mln rocznie, stąd pięć priorytetów w ramach Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.