Indywidualna droga
Osobiste wybory człowieka są fundamentem jego zachowania
Z Janem Jakubem Grabowskim rozmawia Jan Wróbel
W Markowej, wsi liczącej ponad 4 tys. mieszkańców, ukrywało się kilkudziesięciu Żydów, nawet po wielkich obławach w 1942 r. Wyzwolenia dożyło 21. Mord na rodzinie Ulmów, która zostanie beatyfikowana 10 września, i ukrywanych przez nich Goldmanach to marzec 1944 r. Według świadectw ukrywający się Żydzi pracowali w gospodarstwie Ulmów, nawet chodzili do domu granatowego policjanta, który przechowywał ich kosztowności. I to on ostatecznie na nich doniósł, lecz przedtem – milczał. Czasem się mówi, że „trudno uwierzyć, aby ludzie we wsi nie wiedzieli...”, bo w małej społeczności ukrywanie kogoś przez dłuższy czas bez wzbudzania podejrzeń nie może się udać. W tym przypadku mamy pewność, że przynajmniej jeden funkcjonariusz służby poddanej ścisłej kontroli niemieckiej przez wiele miesięcy nic z tą wiedzą nie robił.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.