Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Centralne sterowanie ludźmi

Centralne sterowanie ludźmi
fot. Michał Kość/Forum
15 listopada 2024
Ten tekst przeczytasz w 16 minut

Chcielibyśmy, by do Polski przybywali wyłącznie pracowici i wykształceni ludzie, a wyjeżdżały niedouczone leniuchy. Tego ideału nigdy nie osiągniemy

Niektórzy mają nadzieję, że zaradzi ona powolnemu wymieraniu Polski. Inni przekonują, że wstrzyknie energię w skrępowany kosztami pracy rynek. Są też tacy, którzy uważają, że ograniczanie jej byłoby nieetyczne, ale ci muszą stawić czoła tym, którzy widzą w niej zagrożenie – dla naszych płac i dla kultury.

Problem migracji dzieli UE, wpływa na wybory prezydenckie w USA, zaś Polskę skłania do budowy zasieków granicznych. To temat olbrzymiej wagi i państwa, które nie zarządzają nim w sposób systemowy, to zwykle te, do których nikt nie chce przybywać. Zwykle, bo wyjątkiem jest Polska. Należymy do państw, które wciąż nie prowadzą polityki migracyjnej, choć od dawna nie jesteśmy wyłącznie miejscem, z którego się ucieka. Liczba przybyszy szukających u nas zatrudnienia rośnie. Na koniec 2023 r., podaje GUS, pracowało u nas ponad 1 mln obcokrajowców, ale w rzeczywistości jest ich więcej.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.