Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Społeczeństwo

Fedak uniknie procesu

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

Po naszych tekstach o urzędniczce resortu pracy dyskryminowanej z powodu ciąży Państwowa Inspekcja Pracy skontrolowała ministerstwo. I choć nie dopatrzyła się złamania prawa, to zaleciła kobiecie, by skierowała sprawę do sądu pracy.

Historię Marii Kahlau opisaliśmy dwa miesiące temu. Kiedy kierująca departamentem do spraw rodziny i kobiet urzędniczka pokazała w pracy zaświadczenie o tym, że jest w ciąży, straciła funkcję i dodatek do wynagrodzenia. Jej miejsce zajął mężczyzna.

Kahlau była zatrudniona w Ministerstwie Pracy od początku 2006 roku. Pod koniec kwietnia tego roku dyrektor generalna ministerstwa przyznała jej dodatek zadaniowy za zastępowanie dyrektora tego departamentu. W czerwcu dodatkowo dostała jeszcze premię. O tym, że jest w ciąży, poinformowała szóstego sierpnia, a kilka dni później musiała wziąć dwutygodniowe zwolnienie lekarskie. Wtedy poinformowano ją, że odwołuje się jej upoważnienie do zastępowania dyrektora, zdegradowano ją do stanowiska głównego specjalisty i odebrano dodatek do wynagrodzenia. - W tej całej sprawie najbardziej razi mnie to, że nikt nawet ze mną nie porozmawiał - mówiła nam Maria Kahlau.

PIP postanowiła skontrolować, czy resort pracy kierowany przez Jolantę Fedak, degradując kobietę, nie złamał prawa. Kontrola ruszyła 5 listopada i trwała trzy tygodnie. W opublikowanym właśnie raporcie pokontrolnym inspekcja stwierdziła, że choć "istnieją przesłanki uzasadniające działania pracodawcy" w stosunku do urzędniczki i ciężko potwierdzić dyskryminację, to Maria Kahlau ewidentnie powinna skierować sprawę do sądu pracy. Dopiero on może arbitralnie ocenić, czy doszło do dyskryminacji. Kobieta nie ma jednak zamiaru walczyć z resortem. - Lada chwila będę rodzić i nie planuję wybierania się do sądu - mówi.

monk

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.