Wśród bezrobotnych nadal najwięcej jest młodych kobiet
Polki wciąż mają problemy z powrotem do pracy po urodzeniu dziecka. Sytuacji nie zmieniła nawet tegoroczna nowelizacja kodeksu pracy.
Dyskryminacja matek jest powszechna: są przesuwane na niższe stanowiska, pomijane w awansach albo szykanowane, gdy biorą zwolnienie na chore dziecko. - Często zdarza się, że matka wraca do pracy tylko po to, by następnego dnia otrzymać wypowiedzenie - mówi mec. Waldemar Gujski, specjalista od prawa pracy.
Jak wynika z raportu Ministerstwa Pracy, największą grupę wśród bezrobotnych stanowią właśnie młode kobiety. Dlaczego? Bo mają problemy z pogodzeniem pracy i macierzyństwa. Z danych GUS wynika, że w urzędach pracy zarejestrowanych jest ponad 157 tys. młodych matek.
Jak mówi szefowa warszawskiej Fundacji MaMa Sylwia Chutnik, realną pomocą dla nich są dotacje z Unii Europejskiej. - Coraz więcej Polek zakłada za unijne fundusze własne firmy. Dzięki temu nikt ich nie dyskryminuje, a one godzą pracę z macierzyństwem - mówi.
Klara Klinger
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu