Warszawa Centralna
"Czarodziejska góra" w Pałacu Kultury? Czemu nie - odpowiadają szwedzcy performerzy z grupy Poste Restante. Ich akcja "Azyl Fryderyk", którą pokazują w Teatrze Dramatycznym, to część Festiwalu Teatralnego Warszawa Centralna. To odważny performance, w którym wykorzystano wrażenia i idee.
W korytarzu przylegającym do sceny Dramatycznego stanęły leżanki i parawany. Wśród nich personel oferuje uczestnikom akcji napoje oraz odpoczynek w pozycji leżącej. Piętro wyżej na spragnionych relaksu czeka zaaranżowany salon kosmetyczny, a w nim masaż stóp i zabiegi fryzjerskie. W salce obok - keyboard. "Inspiracją dla <<Azylu>> stał się los Chopina - wyniszczająca ciało gruźlica zakończona bolesną śmiercią" - tłumaczą członkowie kolektywu. Śmierć jest tu nawet obecna w rekwizytach - radio Szarotka, sztuczne kwiaty, urządzenia masujące z głębokiego PRL-u. "Jesteśmy pod wrażeniem tego schyłkowego designu, który pasuje i do naszej koncepcji symulowania zbliżającego się końca, i do Pałacu Kultury" - mówi Stefan Akkeson z kolektywu.
Prawdziwym tworzywem performance’u są ludzie - w zaaranżowanym przez artystów sanatorium widzowie mogą spędzić od 2 do aż 12 godzin.
Dla tych, którzy widzieli "Powtórzenie" Artura Żmijewskiego albo działania The Centre of Attention (grupa na Biennale w Wenecji w 2005 r. zaprosiła widzów do leżenia na katafalku i wysłuchiwania piosenek z YouTube), akcja Szwedów nie będzie zaskoczeniem. Ale obecność sztuki opartej na uczestnictwie na festiwalu jest dobrą wiadomością - teatr staje się miejscem nie tylko dla sztuk dramatycznych.
@RY1@i02/2010/207/i02.2010.207.196.039b.001.jpg@RY2@
fot. Krzysztof BieliŃski; artur chmielewski
Zofia Smolińska
Eksperyment? Teatralny esej? Trudno jednoznacznie zdefiniować "Plac Apokalipsa" greckiego reżysera Michaela Marmarinosa na motywach "Małej Apokalipsy" Konwickiego. Oto inteligent włóczy się po Warszawie z niebieskim kanistrem pełnym benzyny, żeby oblać się i podpalić pod Pałacem Kultury, wyrażając bunt przeciw wcieleniu Polski do ZSRR.
Co z tego literackiego rozrachunku z systemem "ocala" Marmarions? Jego spektakl to też swoiste rozliczenie głównego bohatera-narratora. Nie tylko z rzeczywistością, ale też z przeszłością, bo bohater żyje jednocześnie współcześnie, wśród nas.
Reżyser przygląda się mu z kilku perspektyw - gra go bowiem czterech aktorów: Stanisław Brejdygant, Adam Ferency, Waldemar Barwiński i Krzysztof Ogłoza. Przez większość czasu wszyscy są na scenie - obserwują siebie , uzupełniają się. Raz bohater jest wyjęty z powieści Konwickiego - zgorzkniały, zmęczony systemem. Innym razem to cwaniak z ironicznym uśmieszkiem albo aktor na teatralnej próbie.
Ogniwem spalającym całość jest On Ferencego. Najpierw apatyczny i wyobcowany, trochę dziki, potem już tylko zrezygnowany. Sam przed sobą stara się usprawiedliwić wątpliwości dotyczące samospalenia - nie jest przekonany, czy to ma sens. Ożywa, kiedy znajduje sposób ucieczki przed osaczeniem - pamięć. Rozwiązanie tylko pozornie idealne. W przeszłości stara się znaleźć sens życia, uporządkować rzeczywistość. Wspomnienie bliskości z Nadieżdą (Sandra "Marilyn" Korzeniak) daje mu ukojenie, jednak ono szybko przemija - nawet miłość nie ma mocy ocalającej.
Reżyser funduje widzom projekcję wyobraźni bohatera - jego snów, marzeń, stanów lękowych, depresyjnych. Ale przede wszystkim bawi się perspektywą (scena naszpikowana jest kamerami) i przestrzenią, miesza czasy.
Ta opowieść jednak krępuje, bo jest przede wszystkim o dzisiejszych salonach warszawskich w krzywym zwierciadle, kipiących od demonów przeszłości, nad którymi nie sposób zapanować.
Agnieszka Michalak
Azyl Fryderyk - doraźna pomoc i wypoczynek I Poste Restante, Sztokholm I Teatr Dramatyczny w Warszawie I 23 października, godz. 17.00 ● ● ● ●
I Reż. Michael Marmarinos I Obsada: Adam Ferency, Sandra Korzeniak I Teatr Dramatyczny w Warszawie I Premiera: 15 października ● ● ● ●
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu