Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Niewiele bezrobotnych osób korzysta z pomocy w spłacie kredytu hipotecznego

1 lipca 2018

Osoby bezrobotne, które zaciągnęły kredyty hipoteczne, nie chcą korzystać ze wsparcia z Funduszu Pracy. Niektórzy nie spełniają kryteriów do skorzystania z pomocy, bo mają drugie mieszkanie lub dom.

Tylko 1266 bezrobotnym do końca sierpnia 2010 roku przyznano pomoc w spłacie kredytu hipotecznego z Funduszu Pracy - wynika z najnowszych danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Dotychczas 508 z nich otrzymało wsparcie na kwotę 6,2 mln zł.

To bardzo mało, biorąc pod uwagę, że rząd szacował, że około 50 tys. z nich może otrzymać pomoc finansową i zarezerwował na ten cel 105 mln zł w tym roku i 106 mln zł w przyszłym.

Zainteresowani mogą składać wnioski tylko do końca grudnia 2010 roku, bo do tej daty jest ważna ustawa z 19 czerwca 2009 r. o pomocy państwa w spłacie niektórych kredytów mieszkaniowych udzielonych osobom, które utraciły pracę (Dz.U. nr 115, poz. 964).

- Nie spodziewam się, aby bezrobotni zaczęli teraz składać mnóstwo wniosków, dlatego że za niespełna cztery miesiące stracą oni do tego prawo - mówi Małgorzata Pawlak, kierownik działu instrumentów rynku pracy w powiatowym urzędzie pracy w Poznaniu.

Jej zdaniem trudno jest im spełnić warunki określone w ustawie, aby uzyskać pomoc. Nie mogą na przykład być właścicielami, czy najemcami innego domu, czy mieszkania spółdzielczego niż to, na które wzięli kredyt hipoteczny.

- Zdarza się, że wnioskodawcy mają już inne mieszkanie, niż to, na które wzięli kredyt, często po to, żeby je potem wynająć - mówi Małgorzata Pawlak.

Zdaniem Marka Rymszy z Instytutu Spraw Publicznych niewiele osób, które straciły pracę i spłacają kredyt hipotecznych, decyduje się na zarejestrowanie w urzędzie pracy jako bezrobotne.

- Jeśli już się na to decydują to są zdeterminowani, żeby szybko znaleźć nowe zatrudnienie, co powoduje, że krótko pozostają w rejestrze bezrobotnych - mówi Marek Rymsza.

Dodaje, że są i tacy, którzy obawiają się, że nie będzie ich stać na spłatę kredytu i dodatkowo pożyczki od państwa.

O pomoc (od 5 sierpnia 2009 roku) w powiatowych urzędach pracy może ubiegać się osoba, która po 1 lipca 2008 roku straciła pracę na etacie lub inną pracę zarobkową.

Są nią zatem objęci pracownicy zatrudnieni na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę, osoby, które świadczą usługi na podstawie umów cywilno prawnych, na przykład zleceń, a także przedsiębiorcy, którzy nie zatrudniali pracowników i zakończyli prowadzenie działalności gospodarczej.

Osoba, która zarejestrowała się jako bezrobotna z prawem do zasiłku, może otrzymać maksymalnie przez rok równowartość 12 miesięcznych rat kapitałowych i odsetkowych kredytu mieszkaniowego.

Miesięczna kwota pomocy nie może być wyższa niż 1,2 tys. zł, a zatem roczna nie przekroczy 14,4 tys. zł.

Kredytobiorca będzie musiał zwrócić przyznaną mu pomoc finansową w ciągu dziesięciu lat po zakończeniu jej wypłaty. Spłata ma się odbywać w 96 równych ratach.

pawel.jakubczak@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.