33 grosze dla każdego harcerza
Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom i wszystkim swoim przełożonym - mówi prawo harcerskie. I tak karnie harcerze na 100-stulecie swojego ruchu mają przyjąć 50 tys. zł dotacji z Ministerstwa Edukacji Narodowej. - Nawet na podwieczorek dla dzieciaków to nie wystarczy - bulwersują się harcerze.
100 lat temu powstało polskie harcerstwo. Z tej okazji w tym roku w lipcu pod Grunwaldem i w sierpniu w Krakowie planowane są dwa zloty. Na obydwa ma się zjechać po kilkadziesiąt tysięcy harcerzy i harcerek z całego kraju. Harcerzom postanowił więc dopomóc MEN i ogłosił konkurs: "Organizacja ogólnopolskich obchodów z okazji 100-lecia harcerstwa na ziemiach polskich". Dotacja: minimum 10 tys. zł, maksymalnie 50 tys. zł.
Prezent byłby nawet miły, gdyby nie to, że harcerzy w całym kraju jest blisko 150 tysięcy. 50 tysięcy dotacji daje więc na jedną osobę pomoc w wysokości 33 groszy.
Zapewne dotacja z MEN ma na celu realizację kolejnego prawa harcerskiego, bo harcerz ma być przecież też oszczędny.
Sylv
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu