Amerykanie docenili polskiego artystę wideo także za odwagę
Artur Żmijewski otrzymał prestiżową nagrodę Ord-way przyznawaną przez nowojorskie New Museum oraz organizację Creative Link for the Arts.
To wyróżnienie dla artystów, kuratorów i krytyków, którzy realnie zmieniają światową scenę sztuki nowoczesnej. Do tej pory przyznano je m.in. kuratorowi i krytykowi Ralphowi Rugoffowi oraz kolumbijskiej artystce Doris Salcedo.
Razem z Arturem Żmijewskim w tegorocznej edycji Ordway Prize wyróżniono również kuratora Hamzę Walkera z The Renaissance Society, muzeum sztuki współczesnej przy uniwersytecie w Chicago.
Kryterium przyznawania nagród jest rozległy, minimum piętnastoletni artystyczny dorobek oraz możliwość przewidywania przyszłego rozwoju artystów. Jak podsumowuje Jennifer McSweeney, dyrektorka Creative Links for the Artists, Żmijewski i Walker spełnili te formalne wymogi, a nagrodzeni zostali przede wszystkim za formułowanie odważnych głosów o ludzkim przywiązaniu do życia mimo jego ograniczeń, stawianie trudnych pytań i niezwykły talent. Ordway Prize to nie tylko prestiż i rozgłos. To także jedno z najcenniejszych wyróżnień w świecie sztuki - każdej z przyznanych nagród towarzyszy czek opiewający na sumę 100 tysięcy dolarów.
Nagroda Ordway to kolejny sukces ambitnej sztuki Artura Żmijewskiego w ostatnich miesiącach. W październiku 2009 roku jego pracę "Demokracje", monumentalny zapis pochodów, demonstracji i protestacyjnych wieców z całego świata, zakupiła do swojej kolekcji jedna z najbardziej prestiżowych instytucji sztuki, brytyjska Tate. Najnowszą pracę artysty, wideo dokumentujące jego akcję "Plener rzeźbiarski - Świecie 2009", można było do zeszłego tygodnia oglądać w słynnym nowojorskim MoMA.
Anna Theiss
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu