Polacy nie zostawiają Haiti bez pomocy
Największe organizacje charytatywne zbierają pieniądze dla ofiar kataklizmu
Choć polscy ratownicy po perturbacjach z rządowym samolotem Tu-154 wrócili wczoraj w nocy z Haiti, to nie koniec naszej pomocy dla ludności tego kraju dotkniętego trzęsieniem ziemi. - Będziemy odbudowywać szkoły i domy, by ludzie mogli normalnie żyć - zapowiada Janina Ochojska, szefowa Polskiej Akcji Humanitarnej. Zarówno PAH, Caritas, jak i pozostałe organizacje prowadzące zbiórkę na ofiary z Haiti - Polski Czerwony Krzyż czy Unicef, apelują o wsparcie pieniężne. - Każdy może pomóc - zapewnia Małgorzata Szukała z biura zarządu głównego PCK. Jak podkreśla, na miejscu można kupić to, co jest najbardziej potrzebne. To oszczędność czasu i kosztów transportu. Z tego względu żadne produkty spożywcze, lekarstwa czy ubrania nie są przyjmowane w polskich siedzibach organizacji.
Apel nie przechodzi bez echa. - Polacy są bardzo ofiarni. Nie spodziewałam się, że pomoc dla Haiti będzie tak duża. To wspaniałe! - mówi Ochojska. Jej organizacja już zebrała ponad milion złotych. Dla porównania na rzecz ofiar huraganu w Birmie w maju 2008 r. łącznie zebrano 350 tys. zł.
Organizacje humanitarne zbierają pieniądze, które wydadzą na ubrania, koce, wodę, pomoc psychologiczną, lekarstwa i środki opatrunkowe. Jak tłumaczy Janina Ochojska, faza pierwszej pomocy, która polegała na ratowaniu życia rannych wydobywanych spod gruzów, jaką nieśli polscy ratownicy, praktycznie jest już za nami. - Teraz czekamy na informacje ze szpitala, który prowadzą lekarze z całego świata, czego jeszcze potrzeba - mówi Ochojska.
Ale zbierający pieniądze już myślą o odbudowie Haiti, która potrwa wiele lat. Jak tłumaczy Ochojska, chodzi o rzeczy pozornie prozaiczne: budowę tymczasowych schronień, toalet czy pryszniców. PAH przymierza się także do odbudowy jednej ze zniszczonych szkół. Pieniądze na ten cel trzeba zebrać już teraz. - Zaczyna się drugi, a po nim trzeci etap pomocy. One zwykle odbywają się w ciszy, bez telewizyjnych kamer. Dlatego tak ważne jest, by teraz zebrać jak najwięcej - mówi Ochojska. Także Caritas przymierza się zbudowania szkoły w doszczętnie zniszczonym Jacmel.
Do organizacji zgłaszają się też wolontariusze. Tyle że na miejscu potrzebni są wyłącznie specjaliści. - Wyjazd na misję do Haiti na razie nie wchodzi w grę. A to, czy będzie konieczność wysłania koordynatorów pomocy, czy inżynierów do odbudowy, okaże się dopiero za kilka tygodni - dodaje Ochojska.
Na miejscu bardzo aktywnie działa UNICEF, który m.in. organizuje opiekę dla poszkodowanych dzieci. A tych jest wiele, bo połowa mieszkańców Haiti nie skończyła 18 lat. Unicef Polska zebrał już prawie 400 tys. zł i wciąż zwraca się o pomoc do ludzi dobrej woli.
Zdaniem socjologa prof. Janusza Czapińskiego Polacy nie są specjalnie wrażliwi na anonimową krzywdę. Natomiast bardzo silnie zareagowaliśmy, bo pokazano nam konkretne ofiary, często dzieci, a widok był wstrząsający i wyzwolił wielkie emocje. - Przeraźliwy obraz ogromnej liczby okaleczonych dzieci spowodował, że ludzie zaczęli wyobrażać sobie siebie w takiej sytuacji - mówi Czapiński. Jego zdaniem kolejne reportaże pokazujące losy ofiar i skuteczną pomoc mogą spowodować, że będzie ona trwała dłużej niż kilka dni.
Jak przekazać pieniądze dla ofiar trzęsienia ziemi
PCK, ul. Mokotowska 14, 00-561 Warszawa, Bank Millennium SA numer konta: z dopiskiem "Haiti" (pieniądze można też wpłacać we wszystkich placówkach PCK).
Caritas Polska, ul. Skwer Kard. Wyszyńskiego 9, 01-015 Warszawa, Bank PKO BP SA Bank Millenium SA 77 z dopiskiem "Haiti"
Darowizny w walutach obcych można przekazywać na następujące konta: Bank Millenium SA, Al. Jerozolimskie 133, 02-304 Warszawa S.W.I.F.T. BIGBPLPWXXX euro (EUR): dolar amerykański (USD): funtbrytyjski (GBP): z dopiskiem "Haiti"
Można też wysłać SMS o treści "Pomagam" pod numer 72052 (2,44 zł z VAT).
Polska Akacja Humanitarna: SMS o treści "Haiti" pod numer 74505 (4,88 zł z VAT), telefon pod numer 0 704 307 400 (3,89 zł z VAT za minutę)
konto bankowe o nr: z dopiskiem "Haiti"
Można też pomóc, kupując tzw. zestawy pomocy L, XL lub XXL dla Haiti w sklepie Podarnik.gazeta.pl
UNICEF, nr konta:
@RY1@i02/2010/016/i02.2010.016.000.002a.001.jpg@RY2@
Na ratunek Haitańczykom wyruszyli m.in. polscy strażacy
Fot. Mikołaj Kozak/PAP
Iwona Dudzik
iwona.dudzik@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu