Katastrofa smoleńska - głos z offu
Piotr Matwiejczyk, jeden z najbardziej znanych polskich filmowców niezależnych, autor takich obrazów jak m.in. "Wstyd", "Piotrek 13-go", "Kup teraz", postanowił wziąć na warsztat temat bieżący i budzący duże emocje - katastrofę prezydenckiego samolotu pod Smoleńskiem.
Jednak, jak zapewniał reżyser, celem obrazu nie jest mnożenie kontrowersji czy formułowanie politycznych oskarżeń. To nie ma być film o polityce i przepychankach przed Pałacem Prezydenckim, ale opowieść o utracie, bólu i niepewności.
Reżyser i twórca scenariusza w jednej osobie skupił uwagę wokół pięciu rodzin, których bliscy znajdowali się na pokładzie prezydenckiego Tu-154. - Pod Smoleńskiem zginęły zwykłe osoby niemające nic wspólnego z polityką i o nich się zapomniało, stewardesy, piloci, funkcjonariusze BOR - zauważył Matwiejczyk w wywiadzie udzielonym Polskiemu Radiu. Jego zdaniem to właśnie rodziny tych osób najbardziej ucierpiały z powodu politycznych przepychanek.
Zdjęcia do filmu kręcono w lutym w Warszawie. Na ekranie zobaczymy m.in.: Olgę Bołądź, Renatę Dancewicz, Jana Stawarza, Eryka Lubosa i Marcina Bosaka.
Jak wynika z materiałów, akcja "Prosto z nieba" rozpoczyna się przed świtem 10 kwietnia 2010 roku, jednak reszta fabuły jest szczelnie okryta tajemnicą. "Niestety nie organizujemy pokazu prasowego, ponieważ chcemy utrzymać w tajemnicy fabułę filmu i pozostawić widzów w niepewności aż do ostatniego momentu" - poinformował nas dystrybutor. Niestety, wszyscy wiemy, że nie będzie happy endu.
@RY1@i02/2011/102/i02.2011.102.196.029c.001.jpg@RY2@
kn
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu