Dwa miliony rodzin żyją w ubóstwie
Społeczeństwo
Do tej pory, mówiąc o ubóstwie, można było posłużyć się co najmniej kilkoma pojęciami. GUS opracował własną definicję. Na jej podstawie wyliczył, że w Polsce w 2011 r. ponad dwa miliony gospodarstw domowych żyło poniżej jego progu. Ale to nie koniec złych wieści - dane GUS mówią, że ta grupa w przyszłym roku jeszcze się powiększy.
Za biedne uznano te gospodarstwa, w których miesięczny dochód był niższy od wartości uznanej za próg ubóstwa. Dla gospodarstwa jednoosobowego wynosił on w 2011 r. ok. 887 zł, a dla gospodarstwa domowego złożonego z dwóch dorosłych osób i dwojga dzieci do lat czternastu - ok. 1863 zł.
Z badań spójności społecznej GUS wynika, że w 2011 r. miesięczne dochody poniżej tak określonego progu ubóstwa miało ok. 15 proc. gospodarstw domowych (ponad 2 mln). Analitycy wskazują, że pauperyzacja w dużym stopniu dotyka gospodarstw domowych bezrobotnych i rencistów. Bieda wkrada się też do rodzin wielodzietnych i niepełnych. Częściej dotyczy gospodarstw domowych osób młodych i w średnim wieku niż emerytów, którzy mają wprawdzie niskie, ale za to stałe źródła dochodów.
Dla porównania - w USA za żyjące poniżej progu ubóstwa uważa się rodziny, których roczny dochód nie przekracza w przypadku gospodarstwa jednoosobowego 11,3 tys. dol. (ok. 2966 zł na miesiąc), a w przypadku czteroosobowego - dwójka dorosłych i dwójka dzieci - 22,1 tys. dol. (ok. 5800 zł miesięcznie).
@RY1@i02/2012/234/i02.2012.234.00000010b.802.jpg@RY2@
Bieda po polsku i amerykańsku
Janusz K. Kowalski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu