Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajkami i napięciem złota jesień się zaczyna

26 czerwca 2018

Nadchodzi sezon ulicznych protestów. Górnicy i nauczyciele już się szykują

Niezadowolonych jest bardzo wielu. Nikłe są za to szanse na spełnienie ich żądań.

Ostatnią sobotnią manifestację w Warszawie współorganizowała "Solidarność". I wszystko wskazuje na to, że związek ten nadal będzie przewodził protestom. - Skoro rząd Tuska powiedział, że nasze miejsce jest na ulicy, my tę pałeczkę przejmujemy i jesteśmy na ulicy - mówił w sobotę lider "Solidarności" Piotr Duda, wzywając rząd do ustąpienia.

Jeszcze w tym miesiącu związek szykuje kampanię przeciwko umowom śmieciowym. A na grudzień lub styczeń przygotowuje na Śląsku generalny strajk ostrzegawczy. To wydarzenie bez precedensu w najnowszej historii Polski, bo - jak podkreśla przewodniczący śląsko-dąbrowskiej "Solidarności" Dominik Kolorz - ostatni taki strajk miał miejsce w 1981 r.

- Realna jest perspektywa utraty kilku tysięcy miejsc pracy w przedsiębiorstwach energochłonnych. Śląsk odczuwa skutki pakietu klimatycznego. Firmy ledwo zipią, szpitale padają, w złej sytuacji są nauczyciele. Dlatego chcemy strajkować - mówi Dominik Kolorz.

Możliwe, że do protestów organizowanych przez "Solidarność" dojdzie wcześniej, ale związek nie chce na razie podać konkretów. - Nie wykluczamy innych akcji, zawsze reagujemy na bieżące wydarzenia. Jeśli będą problemy, które trzeba będzie nagłośnić w formie manifestacji, będziemy to robić - mówi rzecznik związku Marek Lewandowski.

Także OPZZ planuje własne działania, choć jego członkowie są dyskretni i nie chcą, by utożsamiano ich akcje z "Solidarnością". - Rozważamy różne pomysły na październik - potwierdza rzecznik OPZZ Grzegorz Ilka.

Protesty mogą dotyczyć sfer, w których naruszone zostaną interesy dużych grup. Zdaniem przewodniczącego OPZZ Jana Guza tak może być w przypadku nauczycieli czy górników.

Resort edukacji zadeklarował w czwartek, że do końca roku pokaże propozycję zmian w Karcie nauczyciela. - Będziemy reagowali adekwatnie do sytuacji. Chcielibyśmy uczestniczyć w rozmowach i mieć wpływ na zmiany. Gorzej, jeśli zmiany będą zgodne z propozycjami samorządu terytorialnego. To będzie powodem do dużego konfliktu - ostrzega prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomir Broniarz.

Nie wiadomo też, co wykluje się w sprawie reformy emerytur górniczych, którą przygotowuje resort pracy. Na razie ministerstwo ma kłopot, by opisać wszystkie stanowiska pracy w górnictwie i przygotować kryteria zmian. Może się okazać, że zmiany będą kosmetyczne, ale jeśli propozycje przyniosą znaczące oszczędności dla budżetu, to górnicy - jak zwykle zresztą - swoich przywilejów będą bronić. W takiej sytuacji dwie największe centrale, "Solidarność" i OPZZ, mogą pójść ramię w ramię.

Oprócz spraw dotyczących dużych branż istnieje kilkanaście innych mniejszych tlących się konfliktów, które mogą napędzać manifestacje czy strajki. Chodzi m.in. o przejmowanie przewozów regionalnych przez poszczególnych marszałków województw i zwolnienia na kolei, dramatyczną sytuację finansową TVP, w której związki szykują się do jakiejś formy protestu, czy kwestię fuzji Zakładów Azotowych Tarnów i Puławy, co budzi obawy związkowców z Puław.

W przeciwieństwie do 2008 i 2009 r. z punktu widzenia psychologii dziś łatwiej o protesty. Nie ma nastroju zagrożenia kryzysem o niewyobrażalnej skali, co wtedy ograniczało żądania niezadowolonych i ograniczało liczbę protestów.

Przeciwnie, ciągły stan napięcia w strefie euro i kolejne szczyty ostatniej szansy przy jednoczesnym stosunkowo wysokim wzroście PKB w Polsce stworzyły wrażenie, że tak naprawdę zagrożenie poważnym kryzysem nie istnieje. Takie zjawisko, w przeciwieństwie do sytuacji sprzed dwóch lat, może wzmagać determinację osób walczących o swoje interesy.

Premier rzekł, że miejsce "S" jest na ulicy. Wzięła te słowa poważnie

@RY1@i02/2012/190/i02.2012.190.00000020b.803.jpg@RY2@

Karol Serewis/East News

Głównym rozgrywającym tej jesieni będzie szef "S" Piotr Duda

Grzegorz Osiecki

Marek Chądzyński

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.